jednak wytrwalas zuch dziewczyna!!!
pewnie odmlodnialas,teraz uwazaj na adoratorow i podrywaczy hehehe...
dogadzaj sobie zasluzylas na to,to teraz wszystko co najlepsze do brzuszka i szybko nabierzesz chudzinko cialka i lusterko bedzie sie usmiechalo
niesamowite jak to zlecialo szybko
piers do przodu Ulcia,glowa do gory i do przodu w nowe wcielenie,bo komurek to Ty juz nawymienialas sporo,wiec i nowa Ula jest gotowa
ciesze sie ze dobrze to znioslas i jestes pelna optymizmu
serdecznie pozdrawiam
_________________ nigdy nie pozwol by strach przed dzialaniem wykluczyl cie z gry
Koniec mojego postanowienia. Razem bylo to 7 + 42 = 49 dni.
Jak wiecie (pisalam) latwo nie bylo. Przechodzilam nardzo rozne stany - od bolow, poprzez wylrecanie gloni, stop, krwawienia, biegunki i inne.
W kazdym razie mysle ze w prwnym stopniu oczyscilam swoj organizm co mam nadzieje zaowocuje lepszym zdrowiem
Za jakis czas porobie badania pod katem raka i inne i zobacze co osiagnelam. Na razie jednak o badaniach nie mysle a raczej o jedzeniu. Zatem juz dzisiaj po malutku zaczynam od gotowanej zupki na wodzie i tak po kolei aby troszke przytyc. W koncu przy wzroscie 173 waze 53 kg.
Bardzo dziekuje wszystkim za pomoc i wsparcie i nadal licze ze bedziecie ze mna w moich bojach, bo jak wiecie nie osiagnelam do konca tego co byc powinno. Zatem wspierajcie mnie i trzymajcie kciuki.
Ja ze swojej strony sluze moim doswiadczeniem i wiedza jak zdobylam walczac o swoje zycie tak naprawde w pojedynke bez niczyjej pomocy. Dlatego tez bardzo Wam dziekuje ze bylisci tym razem ze mna Wy urynowicze - to takie wazne nie byc samotnym w poczynananich o zycie i zdrowie.
Jeszcze raz dziekuje za wszytsko.
No to dzisiaj oficjalnie: GRATULACJE Jesteś wielka!!!
A skoro mówisz o śladach po ranach, bliznach to jeszcze raz Ci napiszę o ziołach szwedzkich, które zewnętrze nie tylko leczą, ale również rozpuszczają stare blizny. Najbardziej się opłaca je kupować je w formie ziół i samemu robić nalewkę. Tutaj informacje o nich, cała lista na co działają.
http://www.artmade.inteli...-Treben-a3.html
Może kogoś zainteresuje i komuś pomoże. Ja się właśnie przymierzam.
Urszula to ja Ci zycze SMACZNEGO!
Ciesze sie ze osiagnelas chociaz czesc planu.
Kass18 a za Ciebie trzymam kciuki i nie moge sie doczekac Twojej relacji z glodowki.Kazda rada,wskazowka,uwaga lub spostrzezenie pomoze nam,ktorzy robia podchody do kilkudniowej glodowki.Osobiscie planuje na wiosne marzec lub kwiecien,ale kiedy ostatnio zafundowalam sobie jednodniowke to bardzo zle sie czulam,wiec planuje ale co bedzie to trudno powiedziec.Dlatego jestem chlonna wszystkich informacji,jak przetrwac oslabienie i mdlenie oraz inne niedomagania..
Pozdrawiam wszystkich ktorzy gloduja lub planuja glodowke!
_________________ nigdy nie pozwol by strach przed dzialaniem wykluczyl cie z gry
Wszystkim bardzo dziekuje. Oczywiscie powolutku bede podjadala sobie - uwazac nalezy jednak bardzo. Na razie soczki obowiazkowo, surowki i b. delikatne zupki na wodzoe.
Niestety chyba ziol tych na skore nie bede mogla uzywac poniewaz sa one na spirytusie a wszystko co ma chociazby deko alkoholu w skladzie nie nadaje sie na moja skore. Zatem tylko ademi jesli juz to do wewnatrz. Pozostaja preparaty do srodka. Od bardzo dawna do mycia skory uzywam tylko szarego mysla i czasami swieza urynke. Samo zycie.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie a glodujacym zycze wytrwalosci w postanowiueniu.
Tym razem na mnie przyszła kolej ;] Chce przeprowadzić głodówke urynową dosyć dlugą, do drugiego przełomu kwasicznego (21 dni napewno), a dalej już zależnie od samopoczucia, chociaż nastawiam się na pełną. Jeżeli chcecie, moge opisywać swoje sampoczucie tutaj.
Mam też pewne wątpilowości co do skutecznosci działania głodówki. Wierze w jej działanie, ale jednak boje się, że nie odniesie skutku i caly wysiłek pójdzie na marne.
Mam 17 lat, jakoś od 1,5 roku odżywiam sie zdrowo (wcześniej jadłem jak przeciętny człowiek, nawet troche gorzej). Pierwszą głodówke 12 dniową zrobiłem w poprzednie wakacje. Od tamtej pory staram się odżywiać wegańsko chociaż jest to przeplatane okresami kiedy poddaj się różnym niezdrowym smakołykom. Ale nawet jeśli takie dni sie zdarza, to kichy szybko oczyszczam, bo podstawa mojej diety sa kasze, warzywa i troche straczkow. Wiec mysle, ze moj organizm jest w miare czysty.
Robilem sobie ostatnio serie badan (wątroba dobrze wyszly, nerki bardzo dobrze, poziom mineralow w normie, tarczyca w normie, cukier norma, brak robakow, trawienie NIBY pelne, chociaz widze ze jedna cos z nim jet nie tak).
Teoretycznie jestem w pelni zdrowy, a tak naprawde czuje sie ciagle zmeczony, a co najgrosze to mam takie zaburzenia nastroju, czuje sie ciagle apatyczny i obojetny, troche jakbym widzial swiat przez szybe. Wszystko jest mi obojetne. W dodatku odczuwam coś jak spowolnienie umysłowem, mam duże trudnosci z mysleniem, nie moge nic zapamietac, nie tego co czytam, czesto tez jak z kims rozmawia.
Heh, troche długi wyszedł mi ten post. Widać w nim zapewne moją desperacje ;p
Prosiłbym o podtrzymanie na duchu jeśli ktoś przeszedł coś podobnego albo słyszał o podobnej sytuacji jak ktoś sobie z czymś takim poradził.
Małachow niby zapewnia, że glodówka daje jasność umysłu, ale boje sie, że troche idealizuje efekty. Ale i tak licze na poprawe ;]
Dzieki za przeczytanie moich wywodów ;p
Pozdrawiam
W dodatku odczuwam coś jak spowolnienie umysłowem, mam duże trudnosci z mysleniem, nie moge nic zapamietac, nie tego co czytam, czesto tez jak z kims rozmawia.
Być może masz taki problem jak wielu "ścisłowców" - niezwykle łatwo przychodzi im analityczne myślenie i zaniedbują często tzw. "wkuwanie". Jeśli tak jest, musisz trochę trenować pamięć, bo to pomaga uchwycać sens całości. Może poświęcić codziennie kilka minut na przepisywanie tekstów na przykład angielskich, szybkiego czytania tekstu bez wnikliwego analizowania szczegółów itp. itd. Metody różne znajdziesz i dopasujesz co ci przypasuje najlepiej.
A to tak na marginesie, a w temacie to pisz jak i co w głodzie jest.
trzymam za Ciebie kciuki
niewatpliwie masz samozaparcie,ktorego mi brakuje i za co podziwiam takie osoby
samopoczucie jest zalezne od doslownie wszystkiego,moze byc jakis niewielki brak czegos i juz obniza nam sie samopoczucie i komfort psychiczny z czego czesto bardzo trudno zdac sobie sprawe i odgadnac przyczyne,ja tak sie czuje juz od wielu lat,a niby niczego mi nie brakje...samo zycie eh
sukcesem jest odnalezienie przyczyny i umiejetnosc poprawy tego stanu,zmagam sie juz dlugo i bezskutecznie,mam nadzieje ze Tobie sie uda cos zmienic,poprawic...
skoro jestes zdrowy,odzywiasz sie dobrze to nie ma potrzeby stosowac dlugiej glodowki,wystarczylyby jednodniowki lub jak wolisz 3-dniowki co jakis czas,praktycznie na to samo wyjdzie a sie nie nacierpisz za wiele,ale wybor jest Twoj
natomiast kazda porazka napewno nie poprawi samopoczucia hehehe tak jest ze mna,strasznie pogarsza
pisz tu wszystko jest to nam wszystkim bardzo potrzebne,nawet kiedy cos wydaje sie nieistotne
sluchaj tez wlasnej madrosci organizmu
powodzenia
_________________ nigdy nie pozwol by strach przed dzialaniem wykluczyl cie z gry
Gabi1, mi nawet myslenie analityczne nie wychodzi, poprostu odczuwam taką pustke intelektualną. Straszne uczucie. Ale i tak przyjze sie tym metodom.
Dzięki Aleksandra
Wiesz, kilka 3 dniowych głodowek to nie to samo, one tylko oczyszczą organizm i dadzą chwile odpoczynku organom, a taka jenorazowa długa głodówka może 'przebudowac' całe wnętrze. Dlatego postaram sie wytrzymac conajmniej 25 dni ;]
No dobrze, wiec opisze wszystko od poczatku.
Dzien 0 - zacząłem w poniedzialek. Chodziłem cały dzien zmęczony i podłamany, miałem wątpliwośc co do dzialania glodówki, noi sie złamałem - ok 23 zjadłem kilka brzoskwinek i coś tam jeszcze.
Wtorek - dzień 1 - Cały dzień chodziłem zmęczony, brakowało mi energii. I to jest najgorsze. Wieczorem, po ok. 1,5 h lekkich ćwiczeń ruchowych poczułem lekki przypływ energii. Pije prawie cała uryne z dnia, około 2 porcji zbieram do butelki.
Środa - dzień 2 - Rano ciągle brak mi sił. Mimo to jestem w trakcie remontu więc troche popracowalem w ogrodku, tak od 10 do 13. Potem zdrzemnąlem się na dwie godziny. Wstałem około 16, po jakiejś godzinie zorientowałem się, że znikło takie wielkie zmęczenie. Jestem w stanie funkcjonować, chociaz odczuwam takie lekkie zmęczenie.
Nie odczuwam żadnego bólu.
Czwartek - dzień 3 - Źle mi sie śpi. Długo usypiałem poprzedniego dnia, żadna pozycja nie jest wygodna. Rano wstałem zmęczony, ale szybko po wstaniu wrociły mi sily z poprzedniego dnia. Uryna ma mocny smak, chyba gorzki, mniej niż słony. Wypijam nadal większość porcj z dnia. Czuje się w miare dobrze. Przed normalnym funkcjonowaniem powstrzymuje mnie chyba zapach z ust, ale widze, że jak obsrobie język lyżeczką, zęby przetre szczoteczką i popłucze wodą usta to zapach znika, mysle że jak bede czesto popijal wode to w duzym stopniu zniweluje zapach. Żadnego bolu. Czuje tylko apatie, ale to mam zazwyczaj ;p Teraz ide sie spotkac ze znajomymi wiec zapewne bede pare godzin na swiezym powietrzu.
Noi kolejna poracja moich desperackich pytań - Czy umycie zebow szczatka na ktorej czuc jeszcze smak pasty do zebow, albo szampon do wlosow ktory wleci z woda do ust (nie polkniety, chodzi o pobudzenie kubkow smakowych), czy taki zlosliwy komar ktory wleci prosto do ust sa wstanie przerwac glodowke, czy nie warto sie przejmowac takimi drobiazgami ?
Dobra do mycia zębów i języka w czasie postu jest soda oczyszczona ( taka paćka z wodą). Pasta nie, zwłaszcza z fluorem. W czasie postu organizm wszystko absorbuje o wiele mocniej. Bez szamponu chyba też przeżyjesz. A jeśli już musisz to stosuj jak najrzadziej szare mydło, bądź szampon dla dzieci.
delikatny szampon nie zaszkodzi,przeciez szybko go zmyjesz,nie zdarzysz go zaabsorbowac,a
zeby to rzeczywiscie myj mocze lub soda ,bardziej naturalne niz chemiczna pasta z roznymi domieszkami itd
zreszta stara metoda mycia wlosow naszych babc to zoltko jajka kurzego
_________________ nigdy nie pozwol by strach przed dzialaniem wykluczyl cie z gry
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Odkryj uzdrawiającą moc snu. Jak nauczyć się śnić sny, które uzdrowią Twoje ciało, umysł, przywrócą Ci energię i dobre samopoczucie... Pobierz darmowy fragment ...
W jaki sposób odpowiedni zdrowe odżywianie, poprzez dobór odpowiednich produktów żywieniowych i medycyna niekonwencjonalna może polepszyć Twoje ... Pobierz darmowy fragment ...
Poznaj skuteczne sposoby głębokiej relaksacji i radzenia sobie ze stresem, aby móc cieszyć się życiem w pełni... Pobierz darmowy fragment...
Jak skutecznie pozbyć się uciążliwych dolegliwości i wspomóc konwencjonalne leczenie wielu chorób? Zestawy punktów na 70 schorzeń... Pobierz darmowy fragment ...
W jaki sposób młodemu człowiekowi udało się w 90 dni pokonać nowotwór złośliwy? Niezwykle prawdziwa i dająca do myślenia publikacja... Pobierz darmowy fragment ...
Mój skuteczny sposób na reumatoidalne zapalenie stawów i prawie wszystkie, pozornie nieuleczalne choroby... Pobierz darmowy fragment...
Jak poprzez rozwój duchowy osiągnąć szczęście, żyjąc mądrzej i bardziej świadomie? Przejdź przez duchową rEwolucję... Pobierz darmowy fragment ...
Dowiedz się czym jest wegetarianizm, jak możesz na nim skorzystać i dlaczego tyle osób decyduje się na wegetarianizm... Pobierz darmowy fragment ...
Jak samodzielnie, poprzez badanie oczu, skutecznie i niezwykle tanio diagnozować swoje zdrowie? Irydologia i jej tajniki... Pobierz darmowy fragment...
Jak poprzez odpowiedni dobór surowych składników swojego pożywienia możesz odmienić siebie... Pobierz darmowy fragment ...
Jak poprzez Tai Chi Chuan uzyskać harmonię ruchu połączoną z łagodnym rytmicznym oddychaniem, psycho-fizycznym relaksem i poprawić swoje zdrowie... Pobierz darmowy fragment ...